I C 146/21 - zarządzenie, wyrok, uzasadnienie Sąd Rejonowy w Sopocie z 2024-10-30
Sygnatura akt I C 146/21
WYROK
W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ
Dnia 30 października 2024 roku
Sąd Rejonowy w Sopocie Wydział I Cywilny
w składzie następującym:
Przewodniczący: SSR Anna Olszewska-Kowalska
Protokolant: st. sek. sąd. Kamila Grzybek
po rozpoznaniu w dniu 11 października 2024 roku w Sopocie
na rozprawie
sprawy
z powództwa R. W.
przeciwko B. M. (1)
przy udziale interwenienta ubocznego (...) S.A. V. (...) w W.
o zapłatę
I. zasądza na rzecz powoda R. W. od pozwanego B. M. (1) kwotę 14.520,67 zł (czternaście tysięcy pięćset dwadzieścia złotych sześćdziesiąt siedem groszy) z ustawowymi odsetkami za opóźnienie od dnia 21 maja 2020 roku do dnia zapłaty;
II. w pozostałym zakresie oddala powództwo;
III. zasądza na rzecz powoda R. W. od pozwanego B. M. (1) kwotę 8.016,92 zł (osiem tysięcy szesnaście złotych dziewięćdziesiąt dwa grosze) wraz z odsetkami w wysokości odsetek ustawowych za opóźnienie w spełnieniu świadczenia pieniężnego, za czas od dnia uprawomocnienia się orzeczenia do dnia zapłaty - tytułem zwrotu kosztów procesu;
IV. nakazuje ściągnąć od powoda R. W. na rzecz Skarbu Państwa – Sądu Rejonowego w Sopocie kwotę 549 zł (pięćset czterdzieści dziewięć złotych) tytułem kosztów sądowych tymczasowo poniesionych przez Skarb Państwa;
V. odstępuje od obciążenia pozwanego dalszymi kosztami procesu.
Sygnatura akt I C 146/21
UZASADNIENIE
Powód R. W. wniósł do Sądu Rejonowego w Wejherowie pozew, w którym domagał się zasądzenia na jego rzecz od pozwanego B. M. (1) kwoty 16.369,32 zł wraz z odsetkami ustawowymi za opóźnienie liczonymi od dnia 21 maja 2020 r. do dnia zapłaty oraz zasądzenia od pozwanego na rzecz powoda kosztów procesu, w tym kosztów zastępstwa procesowego według norm przepisanych.
W uzasadnieniu powód wskazał, iż w dniu 27 marca 2020 r. pozwany, kierując samochodem marki V. (...) o nr. rej. (...) wyjechał z drogi podporządkowanej i uderzył w prawidłowo jadący drogą główną samochód ciężarowy powoda marki M. o nr. rej. (...). Na miejsce przybyła policja, jednak nie przeprowadziła żadnych czynności, albowiem pozwany chciał polubownie załatwić sprawę. Po odjeździe policji pozwany uznał swoją odpowiedzialność za szkodę i podał swoje dane. Powód kilkakrotnie bezskutecznie próbował się skontaktować z pozwanym. W konsekwencji, w dniu 6 maja 2020 r., pełnomocnik powoda wezwał pozwanego do zapłaty 16.369,32 zł oraz do wskazania firmy ubezpieczeniowej oraz numeru polisy OC, którą objęty był samochód pozwanego w dniu kolizji.
(pozew – k. 2-3)
Postanowieniem z dnia 8 marca 2021 r. Sąd Okręgowy w Gdańsku rozpoznał sprawę w przedmiocie wniosku o wyłączenie sędziów w sprawie I Nc 3711/20 Sądu Rejonowego w Wejherowie wyłączył od rozpoznania Sędziów Sądu Rejonowego w Wejherowie i wyznaczył do rozpoznania sprawy Sąd Rejonowy w Sopocie.
(postanowienie z dn. 08.03.2021 r. – k. 70)
Nakazem zapłaty wydanym w postępowaniu upominawczym z dnia 25 marca 2021 roku Referendarz Sądowy Sądu Rejonowego w Sopocie uwzględnił żądanie pozwu w całości.
(nakaz zapłaty – k. 74)
Pozwany zaskarżył powyższy nakaz zapłaty w całości, wnosząc o oddalenie powództwa w całości i zasądzenie od powoda na jego rzecz kosztów postępowania, w tym kosztów zastępstwa procesowego według norm przepisanych.
W uzasadnieniu pozwany wskazał, że kwestionuje powództwo co do zasady, jak i co do wysokości. Pozwany oświadczył, że jedyną i całkowitą winę za spowodowanie kolizji ponosi powód. Powód najechał na prawidłowo ruszający spod świateł sygnalizacji świetlnej samochód pozwanego. Powodem kolizji było niedostosowanie prędkości pojazdu, którym kierował powód, nieprzestrzeganie przez powoda ograniczenia prędkości oraz zlekceważenia czerwonego światła. Bezpośrednio po zdarzeniu, na prośbę powoda nie została wezwana policja. Pozwany na prośbę powoda odwiózł go do swojego domu w P., aby kontynuować rozmowę. Podczas rozmowy na posesji pozwanego, syn pozwanego przekonał pozwanego do wezwania patrolu. Po przybyciu patrolu dalsza rozmowa toczyła się pomiędzy funkcjonariuszami, pozwanym i powodem. Syn i synowa obserwowali rozmowę z okna domu. Funkcjonariusze, po wysłuchaniu obu stron, nie dopatrzyli się niczyjej winy w spowodowaniu kolizji. Z uwagi na fakt , że powód cały czas deklarował chęć porozumienia się oraz zadeklarował pomoc pozwanemu w naprawie szkód jego samochodu oraz polubowne załatwienie sprawy, na co pozwany ostatecznie przystał, policjanci odstąpili od wykonywania dalszych czynności służbowych. Efektem uzgodnień pomiędzy powodem i pozwanym było zgodne stwierdzenie, że żaden z nich nie będzie podnosił w stosunku do drugiego żadnych roszeń finansowych, ani nie będzie obarczał drugiego winą za spowodowanie kolizji.
(sprzeciw – k. 76-79)
W dniu 14 lutego 2022 r. do udziału w sprawie zgłosił się interwenient uboczny – (...) S.A. V. (...) w W., wnosząc o oddalenie powództwa oraz zasądzenie od powoda na rzecz interwenienta ubocznego zwrotu kosztów procesu, w tym kosztów zastępstwa procesowego według norm przepisanych.
Interwenient uboczny zakwestionował powództwo co do zasady, a z ostrożności procesowej także co do wysokości. Zaprzeczył wszystkim wyraźnie nie przyznanym twierdzeniom strony powodowej. Według interwenienta skoro pozwany nie ponosi odpowiedzialności za zdarzenie z dnia 27 marca 2020 r., odpowiedzialności odszkodowawczej nie ponosi także interwenient jako jego ubezpieczyciel w ramach OC ppm. Zakres uszkodzeń pojazdu marki M. był znacznie mniejszy niż to wskazuje powód, kalkulacja sporządzona na zlecenie powoda nie odpowiada rzeczywistym kosztom przywrócenia pojazdu do stanu sprzed szkody.
Nadto interwenient wskazał, że powód jest czynnym płatnikiem podatku VAT, zatem ewentualne odszkodowanie należne powodowi winno być wypłacone w kwocie netto.
(zgłoszenie się interwenienta ubocznego – k. 160-163)
Sąd ustalił następujący stan faktyczny:
W dniu 27 marca 2020 r., doszło do zderzenia ciągnika M. o nr. rej. (...) z samochodem V. (...) o nr. rej. (...), w m. G., na skrzyżowaniu drogi nr (...) (ul. (...)) z ul. (...).
W miejscu zdarzenia widoczność pojazdów zbliżających się drogą nr (...) do skrzyżowania z ul. (...) (z prawej strony względem miejsca wjazdu na skrzyżowanie pojazdu pozwanego) jest ograniczona do ok. 50-60 m. Pozwany nie ustąpił pierwszeństwa pojazdowi powoda, czym doprowadził do sytuacji niebezpiecznej.
Hamowanie pojazdu powoda było bardzo gwałtowne. Tachograf zarejestrował drgania kabiny i rysika, które odpowiadają gwałtownemu naciśnięciu na pedał. Była to reakcja powoda na zdarzenie w ruchu spowodowana przez pozwanego. Po tym zdarzeniu powód starał się ominąć w prawo zagrożenie z lewej strony i zjechał poza krawędź jezdni, uderzając w barierkę. Ten dodatkowy skręt w prawo i kontakt z barierką potwierdza, że jest wynikiem reakcji na napotkane zagrożenie na drodze, a ono polegało na wjechaniu pojazdu na skrzyżowanie który nie ustąpił pierwszeństwa. Na miejscu zdarzenia byli świadkowie, nie widzieli oni jednak samego momentu zdarzenia.
Po zdarzeniu, pozwany i powód udali się na posesję pozwanego, gdzie finalnie wezwano patrol policji, który nie dokonał czynności z uwagi na to, że strony zdecydowały dojść do porozumienia we własnym zakresie.
(dowód: dokumentacja fotograficzna - k. 179-184, opinia biegłego sądowego z zakresu badań i rekonstrukcji wypadków drogowych mgr. inż. D. S. – k. 227-255, załączniki do opinii – k. 256 -271 , ustna opinia uzupełniająca biegłego sądowego D. S. – k. 425-427, zeznania powoda – k. 186,194, zeznania pozwanego – k. 188-189, 195, zeznania świadka K. L. – k. 189-190, zeznania świadka R. C. – k. 190-191, zeznania B. C.-M. – k. 191-192, zeznania świadka T. M. – k. 192-194; zapisy na płytach CD k.197, 430)
W samochodzie powoda, w wyniku kolizji, uszkodzona została lewą część zderzaka, lampa, kierunkowskaz, pod zderzakiem są lampy przeciwmgielne, mocowanie tej lampy, stopnie do kabiny, nadkole lewe i opona przednia lewa. Samochód został naprawiony przez zaprzyjaźniony warsztat w S., który to sporządzał kosztorys. Koszt naprawy wyniósł ponad 16 tys. zł, do naprawy użyto nowych części oryginalnych. Gdy nie można było czegoś dostać, to wykorzystano zamienniki wysokiej jakości. W fakturze wskazano części wykorzystane do naprawy. Naprawa dotyczyła szkód tylko z tej kolizji. Powód jest płatnikiem podatku VAT.
(dowód: zeznania powoda – k. 194)
Na wykresówce opisanej datą 27 marca 2021 r. przed godz. 11.00 występują rejestracje, które są zgodne z deklaracjami kierowcy dotyczącymi przebiegu zdarzenia w zakresie prędkości jazdy, z której nastąpiło hamowanie zakończone wzajemnym kontaktem pojazdów i przemieszczeniem pojazdu po krótkotrwałym postoju na niewielką odległość. Wykresówka ta może być wykresówką, która znajdowała się w czasie zdarzenia w tachografie pojazdu. W czasie dojazdu w rejon zdarzenia, ostatnia chwilowa zarejestrowana prędkość jazdy wynosiła ok. 71 km/h – z prędkością taką pojazd poruszał się znajdując się w odległości ok. 0,5 km przed miejsce kolizji. Charakterystyka rejestracji zmian prędkości jazdy bezpośrednio poprzedzających moment kolizji jest zgodna z deklaracjami kierującego samochodem M. w części dotyczącej prędkości jazdy bezpośrednio przed zdarzeniem oraz w części dotyczącej przemieszczania pojazdu z pozycji zatrzymania bezpośrednio po zdarzeniu do wskazanego przystanku komunikacji autobusowej. Z rejestracji tachografu wynika, że pojazd stał 1,5 minuty, a potem przemieścił się na przystanek.
Tarcza tachografu jest ważna 12 miesięcy i nie ma potrzeby opisania roku, pisze się tylko dzień i miesiąc z uwagi na to, że jest mało miejsca. Powód dopisał na tarczy rok później i napisał go błędnie.
Zupełnie inne są drgania tachografu wynikające z drgania silnika a inne z drgania przy kontakcie z innym pojazdem. Drgania odnotowane na tachografie dotyczyły szerokości linii i są wynikiem uderzenia w pojazd. Takie podrobienie na tarczy z tachografu nie jest możliwe.
(dowód: opinia biegłego sądowego inż. A. D. – k. 313-326, załączniki do opinii – k. 327-348, tarcza tachografu – k. 209, tarcze porównawcze – k. 307, ustna opinia uzupełniająca biegłego sądowego D. S. – k. 425-427, oświadczenie powoda – k. 426)
Komenda Powiatowa Policji w W. nie odnotowała zdarzenia drogowego z udziałem pojazdu marki M. o nr. rej. (...) oraz pojazdu V. o nr. rej. (...).
(pismo inf. z K. w W. – k. 119)
W dniu 27 marca 2020 r. (...) M. T. w D. wystawił zaświadczenie, że pojazd marki M. o nr. rej. (...) przeszedł w dniu 27 marca 2020 r. okresowe badanie techniczne.
(dowód: zaświadczenie o przeprowadzonym badaniu technicznym – k. 208)
W dniu 6 maja 2020 r. powód wezwał pozwanego do zapłaty kwoty 16.369,32 zł tytułem odszkodowania za szkodę powstałą w wyniku kolizji z dnia 27 marca 2020 r., w nieprzekraczalnym terminie do dnia 20 maja 2020 r.
Jednocześnie powód wezwał do wskazania firmy ubezpieczeniowej i numeru polisy ubezpieczenia OC, którą w dniu 27 marca 2020 r. był objęty pojazd marki V. (...) o nr. rej. (...).
W dniu 4 czerwca 2020 r. pozwany, w odpowiedzi na wezwanie do zapłaty stwierdził, że przebieg kolizji drogowej miał inny przebieg, a przypisywanie mu winy spowodowania zdarzenia jest fałszywe i nieuprawnione. W tej sytuacji żądanie zapłaty jakiejkolwiek kwoty tytułem odszkodowania uznaje za bezzasadne.
(dowód: wezwanie do zapłaty – k. 6-7, odp. na wezw. do zapłaty – k. 34)
Na zlecenie powoda, (...) sp. z o. o. z G. sporządziła kosztorys kosztów naprawy pojazdu po zdarzeniu z dnia 27 marca 2020 r., wyceniając wartość części na kwotę 14.831,59 zł brutto.
W dniu 16 kwietnia 2020 r. E. K. G. w S. wystawiła powodowi fakturę VAT nr (...) na kwotę 16.369,32 zł brutto (13.308,39 zł netto) za naprawę pojazdu (...) o nr. rej. (...)
(dowód: kosztorys powoda – k. 9-11, faktura – k. 12)
Koszt naprawy pojazdu marki M. o nr. rej. (...) po w/w kolizji wynosi 17.860,42 zł brutto (14.520,67 zł netto). Wartość pojazdu w dniu szkody wynosiła 32.500 zł, natomiast wartość pojazdu uszkodzonego 23.900 zł. Koszt naprawy nie przewyższa wartości pojazdu. Naprawienie pojazdu częściami oryginalnymi nie spowodowało wzrostu wartości samochodu.
(dowód: opinia biegłego sądowego z zakresu techniki motoryzacyjnej L. A. – k. 445-456, kalkulacja naprawy – k. 457-461, opinia uzupełniająca biegłego sądowego z zakresu techniki motoryzacyjnej L. A. – k. 485-491, kalkulacja naprawy – k. 492-496, wycena – k. 497-500, ustna opinia uzupełniająca biegłego sądowego z zakresu techniki motoryzacyjnej L. A. – k. 535, płyta k. 538)
Sąd zważył, co następuje:
Sąd uznał za wiarygodne dokumenty złożone do akt niniejszej sprawy. Sąd nie miał wątpliwości co do ich treści, żadna ze stron nie kwestionowała wiarygodności tych dokumentów. Sąd uznał, iż kalkulacja wartości szkody powstałej na skutek zdarzenia z dnia 27 marca 2020 r. w pojeździe M. o nr. rej. (...) wykonana na zlecenie powoda jest jedynie dowodem tego, iż wyceny takie zostały wykonane oraz służą wyjaśnieniu stanowiska procesowego strony. Zasadność poniesionych kosztów naprawy ww. pojazdu w przedłożonej do akt sprawy fakturze VAT zostały ustalone na podstawie opinii biegłego sądowego L. A..
Sąd dał wiarę zeznaniom świadka K. L. (2), który twierdził, że był świadkiem zdarzenia drogowego. Pozwany wskazywał, że świadka nie było na miejscu zdarzenia, dopiero przybył na posesję pozwanego po zdarzeniu. Sąd zważył jednak, że nie miało to znaczenia dla ustalenia okoliczności sprawy, ponieważ świadek, jak sam zeznał, nie widział samego uderzenia, bo tam był zakręt i zasłaniała mu naczepa.
Sąd dał wiarę zeznaniom świadka R. C. (2), natomiast nie były one przydatne przy rozstrzygnięciu sprawy. Świadek był w pobliżu zdarzenia, jednak nie był świadkiem naocznym samego zdarzenia („nie widziałem samego zdarzenia, widziałem jak już stały”), a jedynie słyszał huk. Świadek nie potrafił powiedzieć z całą pewnością, czy były tam inne osoby lub samochody, ani czy w samochodach stron byli jacyś pasażerowie.
Sąd uwzględnił zeznania świadek B. M. (2) na okoliczność tego, że powód z pozwanym przyjechali na posesję pozwanego. Natomiast zeznania świadka nie były przydatne do ustalenia okoliczności zdarzenia z uwagi na to, że świadek znała te okoliczności wyłącznie z relacji pozwanego, sama nie była świadkiem zdarzenia („moja wiedza jest ze słyszenia”).
Sąd dał również wiarę zeznaniom świadka T. M. (2), uwzględnił je w zakresie tego, że strony przyjechały na posesję pozwanego oraz rozmawiały. Natomiast świadek nie brał udziału w tych rozmowach, jak również nie był świadkiem samego zdarzenia („ja nie widziałem zdarzenia więc nie chciałem przesądzać”, „wróciłem do domu, nie brałem udziału w tych rozmowach”). W związku z powyższym, zeznania te nie miały wpływu na ustalenie okoliczności zdarzenia.
Zeznania powoda i pozwanego były sprzeczne w zakresie okoliczności zdarzenia oraz uznania winy. Sąd uznał je za wiarygodne w zakresie, w jakim odpowiadają dokumentom przedłożonym w sprawie oraz ustaleniom biegłych sądowych D. S. oraz A. D..
Z uwagi na rozbieżne stanowiska stron co do okoliczności zaistniałego zdarzenia szkodowego oraz sprawstwa kolizji przez B. M. (1), Sąd dopuścił dowód z opinii biegłego sądowego z zakresu rekonstrukcji wypadków drogowych D. S. i na jej podstawie ustalił okoliczności zdarzenia szkodowego oraz tego, który z uczestników zdarzenia przyczynił się do zaistniałej kolizji, z czyjej winy kolizja ta zaistniała. W ocenie Sądu opinia biegłego została sporządzona rzetelnie i fachowo, z uwzględnieniem całokształtu materiału dowodowego. Opinia została sporządzona przez osobę dysponującą wiedzą specjalną, była wewnętrznie spójna. Opinia w pełni odnosiła się do tezy dowodowej. Biegły szczegółowo przedstawił tok swojej analizy oraz podstawy wyciągniętych wniosków.
Do opinii zarzuty złożyła strona pozwana wskazując, że zebrany w sprawie materiał dowodowy nie daje podstaw do dokładnego odtworzenia przebiegu zdarzenia drogowego będącego przedmiotem opiniowania. Nadto pozwany zakwestionował ustalenia biegłego sądowego w zakresie, w jakim opierają się one na tarczy tachografu z uwagi na datę umieszczoną na tarczy, tj. 2021 r., podczas gdy zdarzenie miało miejsce w 2020 r.
W związku z powyższymi zarzutami, Sąd zlecił sporządzenie opinii biegłemu sądowemu A. D., który na podstawie akt sprawy oraz wykresówki, załączonej do akt, a także dwóch wykresówek porównawczych zweryfikował wiarygodność podanych przez zapis tarczy tachografu informacji. Sąd na podstawie opinii ww. biegłego ustalił, że błędna data na tachografie została wskazana omyłkowo, a zapis tarczy dotyczy roku 2020 r. Sąd dał w tym względzie również wiarę powodowi, który zeznał, że na tarczach umieszcza się tylko dzień i miesiąc z uwagi na to, że tarczka jest ważna przez 12 miesięcy. Powód dopisał rok później i z uwagi na uzupełnienie danych w 2021 r., wpisał również błędnie ten rok. Sąd uznał na podstawie ww. opinii, że charakterystyka rejestracji zmian prędkości jazdy bezpośrednio poprzedzających moment kolizji jest zgodna z deklaracjami kierującego samochodem M. w części dotyczącej prędkości jazdy bezpośrednio przed zdarzeniem oraz w części dotyczącej przemieszczania pojazdu z pozycji zatrzymania bezpośrednio po zdarzeniu do wskazanego przystanku komunikacji autobusowej.
Biegły sądowy D. S. w dniu 13 października 2023 r. odniósł się do zarzutów strony pozwanej i podtrzymał swoje wnioski z opinii pierwotnej. Dlatego też – w ocenie Sądu – nie zasługiwały na uwzględnienie zarzuty strony pozwanej do opinii, do których to zarzutów biegły w sposób stanowczy i szczegółowy odniósł się w opinii uzupełniającej. Nadto, wnioski biegłego sądowego A. D. i D. S. w zakresie ustalenia okoliczności zdarzenia korelują ze sobą oraz pokrywają się z twierdzeniami powoda.
W związku z powyższym, Sąd uznał, że to pozwany był winny spowodowania przedmiotowej kolizji w dniu 27 marca 2020 r.
Z uwagi na spór stron również co do wysokości kosztów naprawy uszkodzonego pojazdu powoda, Sąd dopuścił dowód z opinii biegłego sądowego z zakresu techniki motoryzacyjnej L. A.. Sąd uznał opinię biegłego za wiarygodną. Opinia została sporządzona przez osobę o niekwestionowanych kwalifikacjach, w sposób rzetelny, spójny i kompletny. Opinia w całości odnosiła się do tezy dowodowej.
Do opinii zarzuty złożyła strona pozwana twierdząc, że naprawa starego, ponad 20 letniego pojazdu przy użyciu nowych, oryginalnych części jest zabiegiem niecelowym i nieuzasadnionym, prowadzi do nadmiernej eskalacji kosztów, a przyjęty przez biegłego sposób wyliczenia szkody prowadziłby do bezpodstawnego wzbogacenia powoda.
Sąd ustalił na podstawie opinii biegłego L. A., iż wartość rynkowa pojazdu powoda przed szkodą wynosiła 32.500 zł, a wartość pojazdu w stanie uszkodzonym 23.900 zł. Koszt naprawy pojazdu nie był wyższy od jego wartości przed uszkodzeniem, zatem nie nastąpiła szkoda całkowita i zasadnym było naprawienie pojazdu. Użycie części oryginalnych przy naprawie było zasadne z uwagi na to, że takie części znajdowały się w pojeździe przed wystąpieniem szkody. Sąd uznał za logiczne i spójne wyjaśnienia biegłego w tym przedmiocie. Biegły wskazał, że nie ma tu znaczenia wiek pojazdu, gdyż nie funkcjonuje takie pojęcie jak „pojazd stary”. Pojazd powoda był pojazdem wieloletnim. Natomiast naprawienie samochodu częściami oryginalnymi nie powoduje wzbogacenia, jeżeli wcześniej były w pojeździe zamontowane części oryginalne. Te części nie są trudno dostępne, po zakończonej produkcji danego modelu są produkowane przez okres 10-15 lat. Samochód powoda jest z 2002 r., części do niego są dostępne w każdym serwisie. Nadto, procentowo ilość tych części nie była duża, a mają one bardzo duży wpływ na bezpieczeństwo.
Powództwo należało uwzględnić w przeważającej części.
W rozpoznawanej sprawie powód dochodził odszkodowania od pozwanego, który – zdaniem powoda - był sprawcą kolizji drogowej z dnia 27 marca 2020 r., w wyniku której uszkodzeniu uległ pojazd powoda.
Zgodnie z treścią art. 435 §1 k.c. prowadzący na własny rachunek przedsiębiorstwo lub zakład wprawiany w ruch za pomocą sił przyrody (pary, gazu, elektryczności, paliw płynnych itp.) ponosi odpowiedzialność za szkodę na osobie lub mieniu, wyrządzoną komukolwiek przez ruch przedsiębiorstwa lub zakładu, chyba że szkoda nastąpiła wskutek siły wyższej albo wyłącznie z winy poszkodowanego lub osoby trzeciej, za którą nie ponosi odpowiedzialności. Art. 436 § 1 i 2 k.c. stanowi, że odpowiedzialność przewidzianą w artykule 435 k.c. ponosi również samoistny posiadacz mechanicznego środka komunikacji poruszanego za pomocą sił przyrody. W razie zderzenia się mechanicznych środków komunikacji poruszanych za pomocą sił przyrody wymienione osoby mogą wzajemnie żądać naprawienia poniesionych szkód tylko na zasadach ogólnych. Również tylko na zasadach ogólnych osoby te są odpowiedzialne za szkody wyrządzone tym, których przewożą z grzeczności.
Przepis art. 436 k.c., odwołując się do regulacji normatywnej art. 435 k.c., określa zatem odpowiedzialność za szkodę wyrządzoną ruchem mechanicznego środka komunikacji. Jako regułę stanowi w § 1, że obowiązek naprawienia szkody obciąża na zasadzie ryzyka posiadacza pojazdu, który może zwolnić się z odpowiedzialności wyłącznie przez wykazanie okoliczności egzoneracyjnej, spośród określonych w art. 435 k.c. Jednak w przypadkach szkód powstałych wskutek zderzenia się mechanicznych środków komunikacji przepis art. 436 § 2 k.c. obciąża posiadacza pojazdu odpowiedzialnością na zasadzie winy. Zgodnie z dyspozycją art. art. 436 § 2 k.c. w razie zderzenia się mechanicznych środków komunikacji ulega modyfikacji podstawowa reguła odpowiedzialności samoistnego posiadacza środka komunikacji oparta na zasadzie ryzyka albowiem w razie zderzenia się pojazdów, jeżeli chodzi o szkody poniesione przez posiadaczy pojazdów, mogą być one dochodzone tylko na zasadach ogólnych, a więc na podstawie art. 415 k.c. Zderzeniem się pojazdów w rozumieniu art. 436 § 2 k.c. jest każde - bez względu na przyczynę - zetknięcie się tych pojazdów będących w ruchu. Zgodnie z treścią art. 415 k.c. kto z winy swojej wyrządził drugiemu szkodę jest obowiązany do jej naprawienia. Przesłankami odpowiedzialności określonymi w art. 415 k.c. są: powstanie szkody, zdarzenie z którym ustawa łączy obowiązek odszkodowawczy oraz związek przyczynowo między owym zdarzeniem a szkodą.
Na marginesie należy także zwrócić uwagę, że zawarcie zgodnie z art. 805 k.c. i art. 822 k.c. umowy ubezpieczenia odpowiedzialności cywilnej OC posiadaczy pojazdów mechanicznych nakłada na ubezpieczyciela obowiązek wyrównania szkody w razie nastąpienia określonego w umowie wypadku. Adresatem tego świadczenia odszkodowawczego jest osoba trzecia, która doznała uszczerbku majątkowego lub niemajątkowego, jakkolwiek samo zdarzenie wyrządzające szkodę obciąża ubezpieczonego a nie ubezpieczyciela. Ubezpieczyciel staje się zobowiązanym wobec poszkodowanego z racji wiążącej go umowy z ubezpieczającym. Obowiązek świadczenia ubezpieczyciela z umowy ubezpieczenia OC powstaje więc z chwilą powstania stanu odpowiedzialności cywilnej jego kontrahenta. Ta zasada znajduje również potwierdzenie w art. 34 ustawy z dnia 22.05.2003 r. o ubezpieczeniach obowiązkowych, Ubezpieczeniowym Funduszu Gwarancyjnym i (...) Biurze (...), zgodnie którym z ubezpieczenia OC posiadaczy pojazdów mechanicznych przysługuje odszkodowanie, jeżeli posiadacz lub kierujący pojazdem mechanicznym są obowiązani do odszkodowania za wyrządzoną w związku z ruchem tego pojazdu szkodę, której następstwem jest śmierć, uszkodzenie ciała, rozstrój zdrowia bądź też utrata, zniszczenie lub uszkodzenie mienia.
W niniejszej sprawie powód pozwał jedynie B. M. (1), jako sprawcę szkody. Ubezpieczyciel brał udział w sprawie jako interwenient uboczny.
Sąd zważył, że w sprawie bezsporny między stronami był fakt zaistnienia zdarzenia drogowego z udziałem pojazdu powoda marki M. jak i to, że drugi uczestnik zdarzenia tj. kierujący pojazdem mechanicznych marki V. B. M. (1) posiadał w chwili zdarzenia ubezpieczenie od odpowiedzialności cywilnej w (...) S.A. V. (...) w W.. Przedmiotem sporu był faktyczny przebieg kolizji drogowej, kwestia tego, kto był winny spowodowania kolizji, a także wysokość roszczenia.
Ponieważ ustalenie kwestii odpowiedzialności za zaistniałe zdarzenie wymagało wiedzy specjalistycznej, Sąd dopuścił dowód z opinii biegłego sądowego z zakresu rekonstrukcji wypadków drogowych D. S. i na podstawie tej opinii – uznanej za wiarygodną – Sąd ustalił, że bezpośrednie zagrożenie na drodze spowodował kierowca V. czyli pozwany, który nie ustąpił pierwszeństwa przejazdu, włączając się do ruchu z drogi podporządkowanej i spowodował zajechanie drogi kierującemu pojazdem marki M. powodowi.
Biorąc pod uwagę ustalenia biegłego sądowego z zakresu rekonstrukcji wypadków drogowych oraz pozostały zebrany w sprawie materiał dowodowy, Sąd doszedł do przekonania, że powód udowodnił, że do zdarzenia drogowego i uszkodzenia jego pojazdu doszło w okolicznościach przez niego podanych, a sprawcą zdarzenia szkodowego był B. M. (1) - kierujący pojazdem marki V. (...) o nr. rej. (...), co skutkuje odpowiedzialnością pozwanego i koniecznością wypłaty na rzecz powoda odszkodowania.
Z uwagi na spór stron co do wysokości odszkodowania, Sąd dopuścił dowód z opinii biegłego sądowego z zakresu techniki samochodowej L. A. na okoliczność wysokości powstałej w pojeździe powoda szkody.
Na podstawie opinii biegłego sądowego, Sąd ustalił, że koszt przywrócenia pojazdu powoda do stanu sprzed zdarzenia w dniu 27 marca 2020 r. wynosi 17.860,42 zł brutto (14.520,67 zł netto).
Poszkodowany dochodził kwoty 16.369,32 zł, która stanowiła kwotę brutto wskazaną na fakturze za naprawę pojazdu. Należy zważyć, że możliwość wystąpienia o wypłatę odszkodowania wraz z podatkiem VAT lub o zwrot niewypłaconej kwoty podatku VAT (niezależnie od tego czy odszkodowanie będzie wypłacone na podstawie faktury, czy też na podstawie kosztorysu), uzależniona jest od tego, czy poszkodowany ma prawo do obniżenia kwoty podatku należnego o kwotę podatku naliczonego przy nabywaniu rzeczy bądź usługi.
Powód potwierdził na rozprawie w dniu 4 marca 2022 r., iż odlicza VAT i zwrot kosztów winien być w wartości netto.
Biorąc pod uwagę powyższe rozważania, Sąd w pkt. I sentencji wyroku zasądził od pozwanego na rzecz powoda kwotę 14.520,67 zł, na podstawie w/w przepisów prawa. W pozostałym zakresie Sąd w pkt. II oddalił powództwo.
Odnośnie żądania przez powoda zasądzenia na jego rzecz odsetek należy wskazać, iż stosownie do treści art. 481 §§ 1 i 2 k.c. jeżeli dłużnik opóźnia się ze spełnieniem świadczenia pieniężnego, wierzyciel może żądać odsetek za czas opóźnienia, chociażby nie poniósł szkody i chociażby opóźnienie było następstwem okoliczności, za które dłużnik odpowiedzialności nie ponosi. Jeżeli stopa odsetek za opóźnienie nie była z góry oznaczona, należą się odsetki ustawowe.
Na podstawie danych zawartych w aktach sprawy Sąd ustalił, że powód wezwał pozwanego do zapłaty kwoty 16.369,32 zł tytułem odszkodowania za szkodę powstałą w wyniku kolizji z dnia 27 marca 2020 r., w nieprzekraczalnym terminie do dnia 20 maja 2020 r. Od dnia następnego tj. od dnia 21 maja 2020 r. pozwany pozostawał zatem w opóźnieniu w wypłacie odszkodowania na rzecz powoda. Dlatego Sąd zasądził odsetki ustawowe za opóźnienie liczone od kwoty 14.520,67 zł, zgodnie z żądaniem pozwu, tj. od dnia 21 maja 2020 r. do dnia zapłaty.
O kosztach procesu Sąd orzekł na podstawie art. 98 § 1 k.p.c., art. 108 § 1 k.p.c., art. 100 zdanie 2 k.p.c. zgodnie z zasadą odpowiedzialności za wynik procesu i zasadą stosunkowego rozdzielenia kosztów. Z uwagi na to, iż powództwo zostało uwzględnione w 88 %, kosztami procesu w tym zakresie należało obciążyć pozwanego, a w pozostałej części powoda.
Na koszty procesu w niniejszej sprawie składały się:
a) koszty poniesione przez powoda w postaci: opłaty od pozwu w wysokości 1.000 zł, kosztów zastępstwa procesowego powoda w wysokości 3.617 zł (wynagrodzenie pełnomocnika będącego adwokatem w wysokości 3.600 zł ustalone na podstawie § 2 pkt 5 Rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 22 października 2015 r. w sprawie opłat za czynności adwokackie i opłata skarbowa w kwocie 17 zł) oraz kwota 5.000 zł tytułem zaliczek uiszczonych na wynagrodzenie biegłego sądowego, łącznie 9.617 zł,
b) koszty poniesione przez pozwanego w postaci zwrotu kosztów zastępstwa procesowego w kwocie 3.617 zł (wynagrodzenie pełnomocnika będącego radcą prawnym w wysokości 3.600 zł ustalone na podstawie § 2 pkt 5 Rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 22 października 2015 r. w sprawie opłat za czynności radców prawnych i opłata skarbowa w kwocie 17 zł) oraz 100 zł opłaty od skargi na postanowienie referendarza sądowego, łącznie 3.717 zł
Łącznie suma kosztów procesu wyniosła 13.334 zł. Powód winien był ponieść 12 % tych kosztów, a więc 1.600,08 zł, a poniósł 9.617,00 zł. Dlatego należało zasądzić od pozwanego na rzecz powoda kwotę 8.016,92 zł z tytułu zwrotu kosztów procesu w sprawie (9.617,00 zł – 1.600,08 zł), o czym orzeczono w pkt. III sentencji wyroku. Na podstawie art. 98 § 1 1 k.p.c. Sąd zasądził od ww. kwoty także odsetki ustawowe za opóźnienie w spełnieniu świadczenia pieniężnego, za czas od dnia uprawomocnienia się wyroku do dnia zapłaty.
Koszt wynagrodzenia biegłych sądowych w sprawie wyniósł łącznie 9.574,88 zł (1.295,60 zł – k. 278, 6.597,60 zł – k. 355, 32,39 zł – k. 428, 832,00 zł – k. 469, 640,00 zł – k. 508, 177,29 zł – k. 537). Wykorzystano zaliczki w kwocie 5.000 zł, zatem do rozliczenia pozostała kwota 4.574,88 zł.
Powód winien ponieść 12% tej kwoty, tj. 549,00 zł i tak Sąd zasądził w pkt. IV wyroku.
W pkt V wyroku Sąd odstąpił od obciążania pozwanego dalszymi kosztami procesu na podstawie art. 102 k.p.c. Koszty postępowania w niniejszej sprawie były wysokie, w tym koszty wynagrodzenia biegłych sądowych. Sąd zważył, że pozwany jest osobą starszą, poniósł już znaczną część tych kosztów, był przekonany o słuszności swojego stanowiska, inaczej pamiętał przebieg zdarzenia i był przeświadczony że do zdarzenia nie doszło z jego winy. W związku z powyższym, powołując się na zasadę słuszności, Sąd orzekł jw.
Kosztami interwencji ubocznej Sąd nie obciążył żadnej ze stron z uwagi na art. 107 k.p.c. w zw. z art. 102 k.p.c. Przede wszystkim nie zaszły żadne wyjątkowe okoliczności, które czyniłyby zasadnym zasądzenie kosztów na rzecz interwenienta ubocznego. Z treści art. 107 k.p.c. wynika że przyznanie interwenientowi ubocznemu kosztów interwencji od przeciwnika strony, do której przystąpił (podobnie jak i zasądzenie kosztów od interwenienta na rzecz strony) nie stanowi reguły, lecz może nastąpić wówczas, gdy sąd uzna taką potrzebę (wyrok Sądu Apelacyjnego w Katowicach z dnia 6 września 2012 r., I ACa 338/12, LEX nr 1220465; postanowienie Sądu Najwyższego z dnia 23 lutego 2012 r., V CZ 141/11, LEX nr 1215162). Sąd oddalił wniosek interwenienta ubocznego o zasądzenie na jego rzecz kosztów, albowiem jego wkład w rozpoznanie i rozstrzygnięcie sprawy był nieznaczny.
I C 146/21
ZARZĄDZENIE
1. odnotować w Rep. C i kontrolce uzasadnień;
2. odpis wyroku wraz z uzasadnieniem doręczyć:
- pełnomocnikowi pozwanego – r.pr. D. Z. przez PI,
- pełnomocnikowi interwenienta ubocznego – adw. S. C. przez PI
3. akta przedłożyć z wpływem lub za 28 dni
S., dnia 20-11-2024 r.
SSR Anna Olszewska-Kowalska
Wykonano:
Pkt: …………………………
Dnia…………………………
………………………………
(podpis i stanowisko)
Podmiot udostępniający informację: Sąd Rejonowy w Sopocie
Osoba, która wytworzyła informację: Anna Olszewska-Kowalska
Data wytworzenia informacji: